Korzystając z promocji bankowej niewątpliwie chcesz coś zyskać. Bank obiecuje bonus za założenie konta (albo innego produktu) i wykonanie konkretnych aktywności. Intuicja podpowiada w takim wypadku, aby wybierać te promocje, które oferują ten bonus najwyższy. Nie jest to jednak dobra strategia!

Pieniądze to nie wszystko – jak już pisałem w artykule „Pieniądze szczęścia nie dają? Mi dają!”. To powiedzenie dotyczy również promocji bankowych. Nie powinieneś kierować się w nich tylko i wyłącznie wysokością premii jaka jest do zdobycia.

Pieniądze są oczywiście ważne, ale jest w tej kwestii coś zdecydowanie ważniejszego.

Po skorzystaniu z 2-3 promocji pewnie sam dojdziesz do mniej więcej tych samych wniosków ale do tego czasu polecam Ci korzystać ze schematu, który poznasz w dzisiejszym artykule. To taki praktyczny drogowskaz, czym kierować się wybierając promocję bankową.

Przechodząc już do rzeczy… Poniżej wymieniam moje własne kryteria w punktach – od najważniejszego:

1. Łatwość kroków do wykonania

To mój priorytet. Chętnie korzystam z promocji z niższym bonusem, jeśli obowiązują wyraźnie łatwiejsze warunki. Często korzystam z promocji długoterminowych, w których na nagrodę pracuje się wiele miesięcy, pod warunkiem, że każdego miesiąca mogę w kilka chwil spełnić te wymagania.

To dla mnie kluczowy parametr, dlatego z radością biorę udział w prostych i szybkich akcjach – nawet jeśli nagroda w nich jest symboliczna np. 20zł za aktywowanie aplikacji mobilnej.

Nie zawsze chodzi o to, aby kroków do wykonania było mało. Częściej patrzę na to, aby były „łatwe” – aby dało je się wykonać bez ogromnego wysiłku z mojej strony.

Przy czym owa „łatwość” jest oczywiście rzeczą totalnie subiektywną. Jestem osobą skrupulatną i terminową, więc bez problemu będę wykonywał co miesiąc kilka płatności nową kartą płatniczą.

Z drugiej strony, moje poukładanie finansowe wymaga, abym płatności za codzienne zakupy wykonywał ze swojego głównego konta bankowego – chcę mieć wszystkie wydatki w jednym miejscu. W związku z tym niechętny jestem do promocji, w których co miesiąc muszę wydać 1000zł kartą z innego banku niż mój główny.

Takich niuansów jest więcej i każdy będzie miał je tutaj trochę inne. To zależy od Twojego indywidualnego stylu życia i preferencji.

Główna myśl jaką chcę przekazać Ci w tym punkcie to, abyś wybierając promocję bankową kierował się tym na ile jest ona dla Ciebie wygodna – na ile rzeczywiście warunki promocji są w zasięgu Twojej realizacji i ile będą wymagały Twojego wysiłku.

Plik EXCEL do analizy promocji bankowych

Zaprojektowaliśmy plik Excel, dzięki któremu z łatwością zapanujesz nad warunkami promocji. Wpisujesz parametry promocji i wszystko masz w jednym miejscu. To proste i niebywale skuteczne.

Z doświadczeń czytelników wynika, że zaoszczędzisz ok. 2 godzin pracy.

.

2. Czas, przez jaki trzeba „pilnować” promocji

Jestem cierpliwy i nie mam nic przeciwko temu, aby po spełnieniu warunków promocji poczekać na nagrodę miesiąc czy dwa albo nawet trzy (raczej nie trwa to dłużej).

Trochę inaczej jest jednak, kiedy chodzi o to, przez jaki czas trzeba „pilnować” warunków promocji.

Czasem można wszystko zrobić w godzinkę od razu po otwarciu konta (np. ustawiając przelewy cykliczne z comiesięcznym wpływem), a czasem trzeba regularnie przez kilka miesięcy zaglądać na konto i wykonywać wiele operacji na rachunku.

Oczywiście ułatwiam sobie wszystko aplikacjami, o których pisałem tutaj: „Te trzy DARMOWE aplikacje pomogą Ci zapanować nad promocjami”

Niemniej wielomiesięczne zaangażowanie w pojedynczą promocję (albo kilka jednocześnie) „zużywa zasoby” – wymaga skupienia, zabiera czas, odciąga od innych rzeczy ważnych w życiu.

Po prostu lubię wszystko szybko zrobić i mieć temat z głowy 🙂

Jednocześnie nie mówię, że nie korzystam z tych 3-miesięcznych czy nawet rocznych promocji – moje zaangażowanie czasowe musi jednak wtedy być zrekompensowane w pozostałych kryteriach.

3. Kwota do zdobycia (względem nakładów pracy)

W tym punkcie niezwykle ważny jest dla mnie ten dopisek „względem nakładów pracy”. Pieniądze są ważne i każdy kto przychodzi na naszą stronę, chce coś zyskać. Nie da się jednak myślę rozpatrywać wysokości nagrody w promocji w zupełnym oderwaniu od warunków promocji.

Jak już wspomniałem w punkcie pierwszym, chętnie korzystam z promocji, w których do zdobycia jest względnie niewielka premia, jeśli mogę zdobyć ją niewielkim nakładem pracy. Dobrym przykładem są tutaj promocje od Twisto.

Działa to też w drugą stronę. Pogodzę się z wygórowanymi oczekiwaniami banku i/lub długim czasem wykonywania zadań zapisanych w regulaminie, jeśli kwota oferowana przez bank jest odpowiednio wyższa.

W zasadzie nie ma zbyt małej kwoty w promocji, po którą „nawet bym się nie schylił”. Jedyne co może mnie odstraszyć to zbyt duże oczekiwania banku względem tej niskiej kwoty.

Stąd pieniądze pojawiają się w tym zestawieniu dopiero na trzecim miejscu i biorę je pod uwagę dopiero, kiedy promocja odpowiada mi pod dwoma poprzednimi kryteriami.

4. Warunki bezpłatności konta po zakończeniu promocji

Po tylu latach w promocjach bankowych już znam siebie… Wiem, że nie zawsze po zakończeniu promocji chce mi się od razu biec do banku, aby zamknąć konto.

Zazwyczaj robię to dopiero wtedy, kiedy uzbieram kilka kont do zamknięcia. Wtedy organizuję sobie pół dnia wolnego i robię „objazdówkę” od banku do banku, aby w każdym wypowiedzieć umowę o konto.

Jakiś czas temu taką „objazdówkę” relacjonowałem nawet naszym czytelnikom w postaci filmików na fanpage i instagramie.

Bywa też tak, że po zamknięciu konta zostawiam je sobie na dłużej. Po prostu podoba mi się i korzystam z dodatkowych produktów – tak było z Millennium i ich kontem oszczędnościowym (zanim stopy procentowe spadły do śmiesznych poziomów) i z Santanderem, w którym po zyskaniu kilku stówek z promocji, wziąłem kredyt hipoteczny.

W związku z tym, istotnym dla mnie elementem jest również to, aby po zakończeniu promocji stosunkowo łatwo było utrzymać bezpłatność konta. W końcu nie chcę, żeby przez kolejne miesiące opłaty zjadały moją ciężko (albo łatwo) wypracowaną premię.

Nie jest to czynnik kluczowy, ale zdarzyło się, że rezygnowałem z udziału w jakiejś promocji, tylko dlatego, że później miałbym trudność z utrzymaniem bezpłatności konta. Jakby nie patrzeć jest to przecież dodatkowa praca, którą trzeba dołożyć do listy kroków do wykonania…

5. Łatwość zamknięcia konta po promocji

To kryterium dopiero ostatnio zaczęło nabierać dla mnie na znaczeniu… Dlaczego?

Może dlatego, że kiedyś banki były bardzo oporne względem elektronicznego wypowiadania konta i oczywistym było, że za każdym razem liczyłem się z rychłą wizytą w oddziale, aby wypowiedzieć umowę. Jestem introwertykiem, który nienawidzi rozmawiać przez telefon, więc wypowiedzenie konta w ten sposób nie wchodziło w grę 🙂

W tamtym czasie zdecydowanie bardziej lubiłem te promocje, w których placówkę miałem blisko domu, albo z dobrym dojazdem.

Na szczęście czasy się zmieniają i coraz więcej banków akceptuje wypowiedzenie konta poprzez panel bankowości internetowej. Dziś najbardziej lubię promocje bankowe, które udostępniają właśnie taką opcję. Wysyłam wtedy wiadomość do banku, że chcę wypowiedzieć umowę i mam temat z głowy.

W naszych analizach promocji bankowych, zawsze wrzucamy tę informację na koniec „skrótu promocji” w takiej oto formie:

przykład warunków zamknięcia konta dla Banku Millennium

W ten sposób możesz jednym rzutem oka ocenić ile będzie zachodu z tym kontem, jeśli nie zdecydujesz się zachować je na dłużej i czy jest to dla Ciebie okej.

Promocja idealna?

Powyższe pięć kryteriów można potraktować jako „suwaki” rozmieszczone na skali od 0 do 10. Tak mogłaby wyglądać przykładowa ocena jakiejś promocji:

Przykładowa punktacja przeanalizowanej promocji

Punkty z górnych „suwaków” są według mojego schematu istotniejsze od tych z dolnych. Niestety nie istnieją promocje bankowe, które miałyby wszystkie te parametry ustawione na maxa.

Zwiększenie kwoty bonusu zazwyczaj wiąże się z większą ilością kroków do wykonania albo dłuższym czasem zaangażowania w promocję. Szybkie otrzymanie bonusu może wiązać się z niższą kwotą albo dużymi wymaganiami banku itp.

Przesunięcie na skali jednego parametru wpływa na inne i całym „mykiem” w wybieraniu promocji bankowych jest to, aby nie szukać promocji idealnej (wymaksowanej pod każdym względem) tylko szukać promocji idealnej dla Ciebie. Takiej, która pasuje do Twoich własnych oczekiwań.

Poszukiwania możesz zacząć od razu, przeglądając poniższe propozycje. Są to promocje oznaczone przez naszych redaktorów jako „Dobra na start”, czyli takie które będą odpowiedni nawet dla osób początkujących w tym temacie.

Przejrzyj je i w pierwszej kolejności oceń na ile są one dla Ciebie łatwe, później spójrz na ilość czasu, jaką będziesz musiał tutaj zaangażować, a w dalszej kolejności na premię, opłaty i sposób wypowiedzenia konta – dokładnie tak jak w schemacie, który dzisiaj poznałeś:

Weź 250 zł od Millennium za wykonanie 7 prostych aktywności na nowym koncie

Nazwa promocji: „Jesienna promocja Konta 360°”
Nazwa promocji: „Jesienna promocja Konta 360°”

Potrafisz płacić kartą? A robić przelewy? Domyślam się, że odpowiedź brzmi tak, a do tego robisz to praktycznie codziennie. Teraz za te aktywności możesz dostać od Banku Millennium aż 250 zł. Wystarczy założyć konto w obecnej promocji >>