Dziś chcę się z Tobą podzielić pewnym spostrzeżeniem – jest to myślę mało znany schemat, który może pomóc Ci zyskać dodatkowe kilka stówek na promocjach bankowych.

Dla przeciętnego czytelnika może być to trudne do zauważenia – z tej perspektywy jedne promocje się zaczynają, inne się kończą. W zasadzie zawsze da się skorzystać z czegoś ciekawego.

Są jednak okresy, w których promocje bankowe dają zarobić wyraźnie więcej – i jest to mocno zauważalne z perspektywy prowadzenia firmy, która od lat zajmuje się promocjami bankowymi.

To kiedy w takim razie najlepiej korzystać z promocji?

Wyraźnym trendem wśród banków jest wstawianie najlepszych promocji na koniec kwartału i/lub na koniec roku.

Najlepiej świadczyć o tym może zachowanie Banku Millennium, który wcześniej robił 1 promocję na miesiąc, a teraz, w czerwcu, mieliśmy okazję opisywać ich 3 różne promocje i (subiektywnie patrząc) każda kolejna była lepsza od poprzedniej.

Podobne zachowanie można zauważyć w Santanderze, który na czerwiec zwiększył o 100zł wartość bonusu oraz znacznie ułatwił warunki jego zdobycia. Jakby tego było mało – na tydzień przez zakończeniem półrocza do oferty dorzucili jeszcze voucher na 70zł do wydania w CCC.

W poprzednich latach też obserwowałem tego typu zależności.

To wygląda tak, jakby właśnie na koniec kwartału/półrocza/roku, banki robiły się wyjątkowo zdesperowane do pozyskiwania nowych klientów.

Z czego to wynika?

Nie pracowałem nigdy w banku – tym bardziej na stanowisku decyzyjnym – więc mogę się jedynie domyślać, że chodzi o „dowiezienie” targetów sprzedażowych wyznaczonych na początku roku.

Całkowite cele roczne są zazwyczaj dzielone na trzymiesięczne okresy i kiedy na kilka tygodni przed końcem kwartału okazuje się, że ich osiągnięcie jest zagrożone to wszyscy wpadają w panikę.

Nikt z działu marketingu i sprzedaży nie chce być odpowiedzialny za porażkę, dlatego w desperacji próbują nadgonić wynik i ściągnąć do siebie jak najwięcej klientów.

No a co najszybciej przyciągnie klientów? Znaczne podniesienie bonusów!

Oczywiście nie możemy mieć pewności, że w każdym kolejnym kwartale banki będą się mijać ze swoimi targetami i nie możemy „wróżyć” które będą to banki. Niemniej, moje doświadczenie pokazuje, że prawie zawsze jeden czy dwa takie „zdesperowane” banki się znajdą.

„Kulisy zarabiania na bankach” – bezpłatny poradnik w formie wywiadu

Poznaj historię Basi Kuklicz, która w promocjach bankowych zdobyła 6 580 zł i dwa telefony komórkowe. Niech jednak nie zwiedzie Cię lekkość przekazu i swobodna forma wywiadu. W jego trakcie pada tak wiele konkretnych wskazówek i podpowiedzi, że na ich podstawie można by napisać kilkanaście merytorycznych artykułów.

Gratis otrzymasz specjalny plik Excel ułatwiający zapanowanie nad promocjami.

.

Jak to wykorzystać?

Tu i teraz, całkowicie „od ręki”, możesz wykorzystać ostatnie dni czerwca na skorzystanie z aktualnych HITÓW. Zamieściłem je w naszej zakładce „TOP 3” – o tutaj: https://banklovers.pl/hity/

Głowy uciąć sobie za to nie dam, ale myślę, że po zakończeniu kwartału znów zobaczymy lekko niższe kwoty w tych bankach.

A patrząc na opisany tutaj schemat z szerszej perspektywy, liczę że odwiedzisz naszą stronę w okolicy połowy września i koniecznie w grudniu 🙂

Rasowi wyjadacze i tak śledzą rynek promocji na bieżąco – potrafią łatwo stwierdzić czy ta promocja jest wyjątkowo dobra czy przeciętna.

Jednocześnie rozumiem, że nie każdy chce angażować się w promocje, aż tak bardzo. Wtedy zainteresowanie się tematem te 4 razy w roku powinno znacznie podnieść Twoje zyski z promocji bankowych.